Skrzypek i diabły

 

Pewnego razu późnym wieczorem szedł przez las pewien skrzypek. Gdy przechodził koło polany, na której dawniej stała karczma, zobaczył palące się ognisko i postaci, siedzące dokoła. Dostrzegł ogony, rogi i kopyta – nie miał więc wątpliwości, że to czarty zebrały się na zabawę.

Ale i one spostrzegły jego. Poleciły mu przysiąść się do nich i zagrać. Skrzypek początkowo wymawiał się daleką drogą i zmęczeniem, jednak diabły nalegały, a nawet obiecały mu zapłatę. Widząc, że nie ma wyjścia, skrzypek zaczął grać. Wesoła zabawa i pląsy trwały aż do świtu. W świetle dnia biesy zaczęły jeden po drugim znikać. Ostatni.z nich zaczerpnął węgli w ogniska i wrzucił do pudła skrzypiec. Skrzypek przestraszył się, że jego instrument się spali, i chciał je wysypać. Usłyszał jednak brzdęk. Węgle zmieniły się w dukaty. Czarty ostatecznie dotrzymały słowa, a skrzypek mógł wrócić do domu.

Jednak ponieważ opowiedział swoją historię, ludzie od tamtej pory zaczęli unikać tego miejsca, bojąc się spotkania z diabłami.

Źródła


W pobliżu