Kramy królowej Bony
Nur był nieźle prosperującym miasteczkiem targowym nad Bugiem. Pewnego roku postawiła w nim swoje kramy nawet sama królowa Bona. Były one tak wystawne, że zawiść ogarnęła lokalnych handlarzy. Wystosowali oni skargę do króla, że stragany jego żony odciągają kupujących od ich kramów.
W wyniku skargi Bona swoje kramy zamknęła, a klucz umieściła pod wielkim głazem, zanurzonym w wodach rzeki. Miasteczko wkrótce podupadło. Podobno ma wrócić do dawnego blasku, kiedy ktoś zdoła odnaleźć klucze od kramów królowej.
Źródła
- Niezwykłe kobiety Mazowsza i ich miejsca (Moda na Mazowsze)
Związane miejsca
Nur
Dawne miasto nad Bugiem