Legendy związane z miejscem

O sprofanowanej przez diabły cerkwi

Przy rynku w Knyszynie od dawien dawna stała cerkiew, przy niej zaś rosły potężne dęby. Były one często wykorzystywane przez mieszkańców jako miejsce do przywiązywania koni. Pewnego razu jeden z gospodarzy przyjechał do miasta późno w nocy. Kiedy przywiązywał konia do dębu, usłyszał głos, mówiący, żeby nigdy więcej już tu zwierząt nie uwiązywał.

[więcej »]
Skarb na odbudowę

W kościele św. Jana Ewangelisty w Knyszynie, pod głównym ołtarzem, ma być ukryty wielki skarb. Jest on tam zdeponowany na wypadek, gdyby miasto miało być spalone lub zniszczone. Wówczas skarb zostanie użyty, by odbudować je jeszcze okazalszym i piękniejszym, niż obecnie.