Kaplica św. Sebastiana

 

Pewnego dnia córka właściciela wsi przechadzała się po lesie. Nagle spomiędzy drzew wyszedł wilk. Kobieta odwróciła się i rzuciła się do ucieczki, modląc się do św. Sebastiana i obiecując, że jeśli ujdzie z życiem, postawi na pobliskim wzgórzu kapliczkę na cześć świętego. Tak się też stało.

Później, w 1680 roku, mieszkańcy w kapliczce wymodlili, by ich wieś oszczędziła szalejąca na Ziemi Kłodzkiej zaraza.

Źródła

Związane miejsca

W pobliżu