Duch leśniczego

 

W 1839 roku miejscowy leśniczy został zabity przez kłusowników. Jednak na tym nie skończyła się jego służba i nawet po śmierci, jako duch, strzegł lasu.

Pewnego razu chłopi z Naroka udali się nocą po drewno do lasu. Przy okazji znaleźli sarnę złapaną w kłusownicze sidła. Chcieli ją zabrać ze sobą i zjeść, jednak wtedy pojawiła się zjawa, które mierzyła pnie drzew. Przerażeni chłopi uciekli i zostawili zwierzę oraz drewno za sobą.

Źródła


W pobliżu