Giovanni Battista di Quadro, architekt odpowiedzialny za renowację poznańskiego ratusza, kończył właśnie kolejny fragment fresku w głównej sali. Za temat obrał sobie cztery pory roku. Trzy z nich były już skończone, jednak Giovanni nie umiał znaleźć odpowiedniej muzy, by namalować wiosnę. Chodził po całym mieście i okolicy, szukając odpowiedniej dziewczyny, która stałaby się jego modelką. W końcu w lasach należących do kasztelana Andrzeja Górki ujrzał ją — prześliczną personifikację wiosny. Była to córka gajowego, a także — o czym architekt nie wiedział — wybranka świeżo upieczonego trębacza ratuszowego, Jaśka.