Kostek i wieśniaczka

 

Pewnego razu wracając z polowania, syn pana na zamku w Chlewiskach, Kostek, ujrzał pracującą w polu młodą wieśniaczkę. Była piękną dziewczyną i dziedzic zakochał się w niej bez pamięci. Chciał się z nią jak najszybciej żenić, jednak na to zgody nie chciał wyrazić jego ojciec, który widział raczej syna z córką jakiegoś magnata.

Skoro jednak chłopak nie ustępował w swoich zamiarach, ojciec jego postanowił swoim sposobem rozwiązać problem. Nakazał swoim ludziom porwać dziewczynę, a następnie zamurować w lochach, znajdujących się pod zamkiem.

Kostek jakoś dowiedział się o występku ojca, toteż wyruszył do lochów, opukując ściany. A były te lochy prawdziwym podziemnym labiryntem. Mimo tego w końcu odnalazł świeżo zatynkowaną wnękę i uwolnił swoją ukochaną. Żyła jeszcze. Jednak młodzi, próbując odnaleźć wyjście z lochów, zbłądzili zbyt wiele razy i już na zawsze pozostali w podziemiach. Niektórzy mówią, że to ojciec, dowiedziawszy się o dalszym nieposłuszeństwie syna, nakazał zamurowanie wejścia do podziemi tak, by Kostek już tam pozostał.

Duchy dwójki młodych zakochany można wciąż usłyszeć, jak nocami wołają o pomoc z podziemi.

Źródła

Związane miejsca

W pobliżu