Zapadnięty kościół w Studzieńcu

 

W miejscu zwanym Studzieńcem, na niewielkim wzgórzu, stał ongiś kościół. Otoczony on był bagnami, co stanowiło trudność dla mieszkańców.

Któregoś razu jedna kobieta ubrudziła sobie strasznie buty w błocie, wracając z kościoła. Wściekła, zakrzyknęła: "a żeby się ten kościół zapadł pod ziemię!". I tak się stało. Kościół zniknął, a miejscu, gdzie była chrzcielnica, wybiło źródełko.

Dziś dobry człowiek, przykładając ucho do ziemi, można usłyszeć dźwięk dzwonów dobywający się spod ziemi. A w dni świąteczne wpatrując się w wodę źródełka można dostrzec błysk monstrancji.

Źródła

Związane miejsca
Węgrzce Wielkie
Węgrzce Wielkie

W pobliżu