Zapadnięty kościół w Studzieńcu
W miejscu zwanym Studzieńcem, na niewielkim wzgórzu, stał ongiś kościół. Otoczony on był bagnami, co stanowiło trudność dla mieszkańców.
Któregoś razu jedna kobieta ubrudziła sobie strasznie buty w błocie, wracając z kościoła. Wściekła, zakrzyknęła: "a żeby się ten kościół zapadł pod ziemię!". I tak się stało. Kościół zniknął, a miejscu, gdzie była chrzcielnica, wybiło źródełko.
Dziś dobry człowiek, przykładając ucho do ziemi, można usłyszeć dźwięk dzwonów dobywający się spod ziemi. A w dni świąteczne wpatrując się w wodę źródełka można dostrzec błysk monstrancji.
Źródła
Związane miejsca
W pobliżu
- Lednica Górna (5,43 km)
- Kopalnia soli w Wieliczce (6,47 km)
- Kopiec Wandy (7,42 km)
- Kazimierz (19 km)
- Kopytko (19 km)
- Kościół mariacki (20 km)
- Wawel (20 km)
- Skrzyszów (24 km)