Klątwa nieprzyjętego wędrowca

 

Dawno temu w miejscu, gdzie obecnie znajduje się bagno Koło, znajdowała się niewielka wioska. Pewnego dnia przybył do niej zmęczony wędrowiec. Zepsuł mu się wóz i chodził po domach, prosząc o wodę i pomoc w naprawie. Wszyscy jednak mieszkańcy wymawiali się lub po prostu nie otwierali mu drzwi. Wśród nich była również żona najbogatszego mieszkańca, która na widok nieznajomego zrobiła zbolałą minę i stwierdziła, że jej samej wszystkiego brakuje.

Dopiero na końcu wsi trafił do zabiedzonej chatki, zamieszkanej przez pewnego starca. Ten go przyjął i zaprosił na posiłek, nie mógł jednak zaoferować pomocy w naprawie, bowiem był już zbyt słaby. Koniec końców wędrowiec musiał naprawić wóz sam, po czym odjechał. Tuż za wioską zatrzymał się na wzgórzu i przeklął wszystkich mieszkańców za wyjątkiem uprzejmego starca.

Wkrótce nadeszła burza. Piorun zabił na miejscu żonę bogacza, a zaraz potem zaczął padać deszcz. Padał przez cały rok i w jego wyniku wioska została zatopiona. W jej miejscu pojawiło się jezioro. Starzec, który nie został przeklęty, ponoć wdrapał się na wzgórze i płakał, dolewając swoje łzy do wód zatapiających osadę. Potem wziął laskę i ruszył w świat, opowiadając o losie, jaki spotkał niegodziwych mieszkańców.

Źródła

Związane miejsca
Bagno Koło
Dawniej jezioro, obecnie bagno i użytek ekologiczny niedaleko Zawadzkiego
Bagno Koło

W pobliżu