Dawno temu zamkiem w Niedzicy zajmował się stary strażnik, który miał piękną córkę - Agnieszkę. Wielu rycerzy, szczególnie z niedalekiego zamku w Czorsztynie, rzucało w jej stronę spojrzenia. Jednak ojciec strzegł jej zazdrośnie, bojąc się, że zostanie przez któregoś porwana. Zamykał ją na noce w wieży i pilnował, by nie oddalała się od fortecy.