Zbójecka miłość

O zbójcy, który pokochał wieśniaczkę, co przyczyniło się do jego zguby 

Jeden z panów na zamku w Starej Kamienicy postanowił zająć się zbójectwem. Zebrał drużynę zbirów, którą umieścił na zamku. Szybko zyskał sławę brutalnego i nieuchwytnego, nikt bowiem nie widział, gdzie jest jego siedziba.

Któregoś razu, kiedy wracali z wyprawy, herszt dostrzegł idącą drogą piękną dziewczynę. Jak to miał w zwyczaju, polecił swoim zbójom ją porwać i dostarczyć do zamku, gdzie zamierzał się z nią zabawić. Tak też się stało. Wieczorem, kiedy pan na zamku udał się do komnaty, gdzie trzymano dziewczynę, spojrzał w jej szeroko otwarte oczy, gładką skórę i... nie mógł jej tknąć. Wkrótce pozwolił nowym uczuciom zagościć w jego głowie i zakochał się.

Zamiast trzymać dziewkę gdzieś w lochu czy wieży, dał jej najlepszą komnatę i obsypywał podarunkami. Wkrótce dziewczyna zaczęła odwzajemniać jego uczucia i zostali szczęśliwą parą. On rabował, ona siedziała w zamku czekając na jego powrót.

Tygodnie i miesiące mijały im przyjemnie. Jednak z czasem kobieta zaczęła tęsknić za swoją rodziną. Zaczęła błagać ukochanego, żeby puścił ją choć na kilka dni domu. Ten w końcu dał się ubłagać, kiedy obiecała mu, że nie wyjawi gdzie ma bazę jego zbójecka drużyna.

Dziewczyna pojechała do rodzinnego domu i radościom nie było końca. Wszyscy myśleli, że dziewczyna nie żyje, tymczasem ona wróciła w dobrym zdrowiu. Wypytywali ją, co robi. Ona chętnie opowiadała o swoim związku z hersztem zbójców. Nie powiedziała oczywiście, że była blisko w Starej Kamienicy.

Po kilku dniach trzeba było się żegnać. Wszyscy byli smutni, nie chcieli by odjeżdżała. Wyjątkiem był jej najmłodszy brat. Wydawał się on nie przejmować, że siostra wyjeżdża. Co więcej, dał jej w prezencie worek mąki, by upiekła dobry chleb swojemu ukochanemu. Dziewczyna odjechała, nie wiedząc, że w worku była dziura, przez którą sypała się mąka.

Następnego dnia brat zebrał zbrojnych i po śladzie mąki dotarł do zamku, gdzie zaskoczyli zbójców i wybili wszystkich co do jednego, łącznie z hersztem. Dziewczyną pojęli i jako "wyzwoloną" przywieźli do domu. Ona jednak płakała całą drogę, bowiem to nie więzienie trzymało ją w zamku, ale miłość do zbójeckiego herszta, który zginął przez jej nieuwagę.

Źródła

Związane miejsca
Zamek w Starej Kamienicy
XIV-wieczny zamek połozony w Starej Kamienicy na Dolnym Śląsku. Obecnie w ruinie.
Zamek w Starej Kamienicy

W pobliżu