Dawniej ziemia, na której obecnie znajdują się głazy Piekiełka, należała do pewnego starca. Był on trudnym sąsiadem, nigdy nie pomagał innym w potrzebie, a do tego czarodziejską jakąś mocą potrafił rozkazywać pogodzie. Często kiedy burze nadchodziły na wieś, pola innych chłopów były poniszczone, zaś jego włości nienaruszone. Śmiał się wtedy tylko z nieszczęścia innych.