Mechowo
Diabelski kamień z Puszczy Darżlubskiej
Mieszkającemu w Mechowie diabłu o imieniu Purtik bardzo przeszkadzały odgłosy nabożeństw z mechowskiego kościoła. Postanowił więc świątynię zniszczyć. Jednej nocy poleciał aż do Szwecji, bowiem tam kiedyś widział idealnie nadające się do zadania głazy. Wracał, dźwigając mozolnie wielki kamień, aż mu się od tego zepsuł but. Przysiadł więc po drodze na leśnej polanie i zaczął go naprawiać.
[więcej »]