Kościół na Bagienkach
Na zachód od Skawiny ciągnął się las, którego część nazywano Bagienkami. Tam dawno temu stał kościół. Pewnego dnia idącej do niego kobiecie wbił się cierń w nogę. W odpowiedzi, zaklęła:
– Bodajbyś się zapadł!
I rzeczywiście, kościół zapadł się pod ziemię, a w jego miejscu pojawił się staw. Przechodzący obok ludzie słyszą niekiedy dźwięk dzwonów i organów, dochodzący spod wody.
W stawie pojawiły się też ryby. Kiedyś dwaj młodzieńcy poszli nad staw wędkować. Jeden w nich złapał coś, ale nie mógł wyciągnąć. Zaklął wtedy siarczyście, a wędka natychmiast puściła. Chwilę potem ukazał się mu anioł i powiedział:
– Gdybyś nie zaklął, tobyś niedługo cały kościół wyciągnął z wody.
To rzekłszy, zniknął.
Źródła
- Seweryn Udziela, "O zapadłych miastach, kościołach, dzwonach i karczmach", 1900
Związane miejsca
W pobliżu
- Radziszów (4,21 km)
- Góra Grodzisko (4,41 km)
- Opactwo Benedyktynów w Tyńcu (5,39 km)
- Skrzyszów (9,41 km)
- Zwierzyniec (11 km)
- Skała Kmity (13 km)
- Wawel (14 km)