Kościół na Bagienkach

 

Na zachód od Skawiny ciągnął się las, którego część nazywano Bagienkami. Tam dawno temu stał kościół. Pewnego dnia idącej do niego kobiecie wbił się cierń w nogę. W odpowiedzi, zaklęła:

– Bodajbyś się zapadł!

I rzeczywiście, kościół zapadł się pod ziemię, a w jego miejscu pojawił się staw. Przechodzący obok ludzie słyszą niekiedy dźwięk dzwonów i organów, dochodzący spod wody.

W stawie pojawiły się też ryby. Kiedyś dwaj młodzieńcy poszli nad staw wędkować. Jeden w nich złapał coś, ale nie mógł wyciągnąć. Zaklął wtedy siarczyście, a wędka natychmiast puściła. Chwilę potem ukazał się mu anioł i powiedział:

– Gdybyś nie zaklął, tobyś niedługo cały kościół wyciągnął z wody.

To rzekłszy, zniknął.

Źródła

Związane miejsca
Skawina
Skawina

W pobliżu