Meluzyna była pół kobietą, pół rybą. Żyła w wodach Odry w pobliżu Krapkowic. Swoimi wdziękami wabiła najpiękniejszych młodzieńców z miasta nad brzeg rzeki, gdzie ci później przepadali bez wieści. Po kilku latach działalności skończyli się już młodzi piękni chłopcy w Krapkowicach, przestano też widywać Meluzynę. Kilka lat później z dna Odry wydobyto jej skamieniałe ciało i przeniesiono do baszty. Stało się ono podstawą pomnika, który stoi dziś na krapkowickim rynku.